VI. Wychodzenie poza dziedzictwo

W rachowaniu początkowo nadal górował abak, gdzie rachunki były niemal mechaniczne, zero niepotrzebne, a ułamki stosowano zwykłe, sześćdziesiątkowe lub egipskie. Stopniowo przybywało jednak zwolenników cyfr „arabskich” wraz z zerem i nowymi algorytmami działań rachunkowych. Tych pierwszych można nazwać abacystami, a tych drugich algorystami i przez parę stuleci funkcjonowali obok siebie, jednakże od XIII wieku algorystów zaczęło przybywać, w czym zasługa takich ludzi jak wspomniany wcześniej franciszkanin francuski Alexandre de Villedieu, autor poematu Carmen de Algorismo [Pieśń o algorytmie], Anglik Sacrobosco (1200-1256), który napisał popularny traktat Algorismus vulgaris [Algorytm powszechny], oraz Leonardo z Pizy i jego Liber abaci.
Źródło: Wikipedia.

Nowy system zyskiwał zwolenników i w 1138 r. cyfry arabskie były już bite na monecie sycylijskiej, a pół wieku później przekroczyły Alpy. W 1275 r. znalazły się we francuskim rękopisie. Był jednak i opór, np. w 1299 r. Florencja zabroniła swoim kupcom używania nowych znaków.

Ciekawą ilustracją upowszechniania się cyfr „arabskich” są daty pierwszego ich pojawienia się na monetach jakiegoś kraju, musiały bowiem one być już w owym czasie szerzej w tym kraju znane [Bibliografia]:
Szwajcaria 1424
Austria 1484
Francja 1485
Niemcy 1489
Polska 1506 [Bibliografia]
Szkocja 1537
Anglia 1551
Rosja 1654 [Bibliografia]
Interesuje Cię, jak wyewoluowały cyfry arabskie? Czytaj więcej... (j. angielski).